W piątkowy wieczór, 18 września w kościele Zbawiciela w Sopocie odbył się koncert „Dona nobis pacem”, zorganizowany w ramach obchodów 50-lecia partnerstwa Gdańska i Bremy. Przed sopocką publicznością wystąpiła grupa projektowa Evangelisches Posaunenwerk Bremen – Ewangelickiego Związku Chórów Puzonowych w Bremie, pod dyrekcją Rüdigera Hille.
Na początku zgromadzonych przywitał Proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Gdańsku ks. bp Marcin Hintz. Następnie przez kolejne części koncertu prowadzili słuchaczy Rüdiger Hille oraz Hanna Bigos, która tłumaczyła na język polski przygotowane przez gości z Bremy wprowadzenia do wykonywanych utworów.
Program wieczoru połączył muzykę różnych epok i gatunków, ze szczególnym uwzględnieniem współczesnej muzyki przeznaczonej na zespoły instrumentów dętych blaszanych. Od początku koncertowi towarzyszył przy tym wyraźny motyw przewodni – nadzieja i modlitwa o pokój.

Koncert rozpoczęła „Sonata a 5” Daniela Speera, urodzonego w 1636 roku we Wrocławiu kompozytora, trębacza i kotlisty. Jego uroczysta muzyka stała się okazją do spotkania z tradycją dawnych zespołów instrumentów dętych.
W kolejnej części muzycy skierowali uwagę słuchaczy ku nadziei, która także w doświadczeniu kryzysów, wojen i konfliktów wyrasta z wiary i wyzwalającej mocy Ewangelii. Zabrzmiały m.in. „Radujcie się nadzieją” Jensa Uhlenhoffa, chorałowa partita „Kto los swój złożył w ręce Boga” oraz „Ballada” Traugotta Fünfgelda. Przywołane zostały również słowa apostoła Pawła: „Radujcie się nadzieją, w ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie wytrwali”.
Inny charakter miała część nawiązująca do biblijnej historii Jerycha. W wykonaniu zespołu usłyszeliśmy „Jerycho” Christiana Sprengera oraz znany spiritual „Joshua fit the Battle of Jericho” w opracowaniu Chrisa Woodsa. Historia upadających murów stała się podczas koncertu obrazem przekraczania granic pomiędzy ludźmi i narodami. Przypomniano także, że afroamerykańskie gospels i spirituals wyrażały doświadczenie ucisku, ale równocześnie niosły w sobie tęsknotę za wolnością i sprawiedliwością.
W dalszej części wieczoru zabrzmiały „Bourrée i Vivace” Georga Friedricha Händla oraz chorałowa partita „Boże wielki, pełnyś chwał” Dietera Wendela. Po nich muzyka zaprosiła słuchaczy na symboliczny spacer przez kończące się lato – za sprawą „Letniego spaceru” Jürgena Hahna oraz „Psalmu letniego” Waldemara Åhléna.
Szczególnym momentem wieczoru było wspólne wykonanie „Dona nobis pacem” – „Obdarz nas pokojem”. Do muzyków dołączyli wówczas wszyscy zgromadzeni w kościele, wspólnie śpiewając kanon będący prostą modlitwą o Boży pokój. Jego słowa nieprzypadkowo stały się tytułem całego koncertu. Prośba ta znalazła swoją kontynuację w następującej bezpośrednio po wspólnym śpiewie „Modlitwie o pokój” Dietera Wendela, w której ponownie można było usłyszeć melodię wcześniejszego kanonu.
Ku zakończeniu zabrzmiało opracowanie jednej z najbardziej znanych niemieckich pieśni wieczornych – „Już księżyc wzeszedł jasno” (Der Mond ist aufgegangen) Ulricha Knörra. Pieśń, opisując zapadający wieczór i kończący się dzień, niesie jednocześnie ufność w dobroć i obecność Boga.
Koncert zwieńczyła pieśń „Pokoju udziel z łaski nam” (Verleih uns Frieden gnädiglich) w opracowaniu Stefana Romankiewicza. Tym samym program powrócił do myśli, która towarzyszyła całemu spotkaniu – modlitwy o pokój.
W słowie końcowym Rüdiger Hille podziękował wszystkim, którzy umożliwili pobyt zespołu w Trójmieście i towarzyszyli jego członkom podczas wizyty. Zwrócił również uwagę, że muzyka tworzy więzi i potrafi wyrazić to, czego czasami nie są w stanie wypowiedzieć słowa. Na zakończenie przywołał słowa modlitwy Marcina Lutra: „Pokoju udziel z łaski nam, Panie Boże, w naszych czasach”.
Sopocki koncert był więc czymś więcej niż prezentacją bogatej tradycji ewangelickiej muzyki na instrumenty dęte blaszane. W roku 50-lecia partnerstwa Gdańska i Bremy stał się kolejnym znakiem więzi budowanej przez pół wieku pomiędzy oboma miastami i ich mieszkańcami. Wspólne spotkanie, muzyka oraz zaśpiewane przez muzyków i publiczność „Dona nobis pacem” nadały temu jubileuszowi szczególne przesłanie – prośbę o pokój, który niezmiennie pozostaje potrzebny pomiędzy ludźmi i narodami. Podczas koncertu obecny był ks. dr Bernd Kuschnerus, Zwierzchnik Kościoła Ewangelickiego Bremy z Małżonką ks. Ingrid Kuschnerus oraz Prezes Synodu KEB, p. Marią Einsfaldi.
Evangelisches Posaunenwerk Bremen skupia 35 chórów puzonowych i około 450 instrumentalistek i instrumentalistów działających na terenie Kościoła Ewangelickiego Bremy. Ich muzyczna służba obejmuje nabożeństwa, wydarzenia parafialne, koncerty i wieczory muzyczne, a także wydarzenia odbywające się na świeżym powietrzu. Do Sopotu przyjechała grupa projektowa złożona z 10 muzyków należących do różnych bremeńskich chórów puzonowych. Zespołem kieruje Rüdiger Hille, pełniący funkcję kierownika pracy chórów puzonowych Kościoła Ewangelickiego Bremy i odpowiedzialny za całokształt działalności Związku.

Tekst: ks. Grzegorz Fryda
Zdjęcia: Anna Haievska
